Justyna Wódka

założycielka Centrum wsparcia i terapii Pomoko

Jestem mamą 6-letniej Marysi i 4-letniego Józia, którego narodziny, a następnie historia rozwoju stały się inspiracją do stworzenia Centrum Pomoko. Przez wiele lat zawodowo realizowałam się, pracując w administracji państwowej. Jednocześnie psychologia i dziedziny jej pokrewne były zawsze moją pasją. Wiele zmieniło się w moim życiu po narodzinach Józia, który od pierwszych miesięcy wymagał wsparcia terapeutycznego ze względu na stwierdzone opóźnienie rozwoju psychoruchowego. W związku z tym przeszedł szereg badań i obserwacji. W ciągu tych kilku lat spotkaliśmy się z wieloma specjalistami – lekarzami i terapeutami. Jedni uspokajali i pracowali z Józiem, czekając cierpliwie na jego postępy i widząc przy tym duży potencjał w dziecku, inni natomiast stawiali różne diagnozy, często na ,,wyrost’’.

Największym problemem podczas całej tej drogi, którą przeszliśmy z dzieckiem, był brak kompleksowej opieki specjalistów, z wielu dziedzin rozwoju dziecka, w jednym miejscu, co wymuszało na nas konieczność wizyt w kilku ośrodkach. Nie chodzi tylko o wygodę rodziców. Lepsze rezultaty przynosi praca z dzieckiem, gdy zespół terapeutów, współpracujących ze sobą, ma możliwość konsultacji i całościowego spojrzenia na jego rozwój. Poszukiwanie właściwej pomocy dla naszego Józia kosztowało nas wiele nerwów, czasu, sił i pieniędzy. Brakowało nam również profesjonalnego wsparcia w trudach, jakie napotykają rodzice tak zwanych „dzieci z problemami”.

Dziś Józio jest dzielnym przedszkolakiem, wesołym i ciekawym świata dzieckiem. Wymaga jeszcze wsparcia w niektórych obszarach, ale wiem już, że jest pod najlepszą opieką specjalistów. Niektórych z nich udało mi się zaprosić do współpracy z Centrum Pomoko.

Dzięki mojemu synkowi zobaczyłam inne oblicze macierzyństwa. Stałam się mamą bardziej świadomą potrzeb moich dzieci. Lepiej też rozumiem rodziców, których dzieci wymagają większego wsparcia i troski.